Krówki z Mlecznej Doliny

Czy wiecie jak wygląda codzienność na Dzikim Zachodzie? My już tak…

Dawno temu, na Dzikim Zachodzie, Państwo Mleczarzowie mieli farmę pełną zwierząt.  Kogut Gdaczek o poranku budził gospodarzy do pracy, krówka Łaciatka dawała pyszne mleczko, kurka Chwalipiórka znosiła jaja, prosiaczek Desperado, zjadał, jak zawsze dziesięć posiłków dziennie, a byczek Fernando przygotowywał się do zawodów rodeo. Pewnego dnia zwierzęta na farmie zaczęły się zachowywać inaczej niż zwykle: kury postanowiły znosić pisanki, krówki uznały, że będą dawać kolorowe mleczko, a kogut zaczął szczekać. Woda w studni też zmieniła kolor- na brązowy, a warzywa w ogródku urosły do gigantycznych rozmiarów. W dodatku Krówka Łaciatka zaginęła… 

Kto jest sprawcą tych wszystkich psikusów? 

My to wszystko już wiemy, a to za sprawą Teatru z Uśmiechem, który odwiedził nas 8 września z przedstawieniem „Krówki z Mlecznej Doliny. Spektakl urzekał muzyką country, żartobliwymi, zrozumiałymi dla dzieci dialogami i bajecznie kolorowymi kostiumami. A jeśli dodać do tego i to, że poruszał tematykę zdrowego odżywiania i promował aktywność fizyczną… lepiej nie mogliśmy trafić.

My byliśmy zachwyceni 🙂 🙂 🙂